Raport Najwyższej Izby Kontroli jest wskazaniem na niekompetencję urzędniczą, niedouczenie i podważanie wiarygodności niezawisłych sądów oraz atak na Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej.
Komitet Obrony Działkowców: Mówienie, że związek PZD, to Eugeniusz Kondracki jest nieprawdą. Związek PZD tworzą Działkowcy Polscy – przymuszeni do przynależności w ramach Bubla Prawnego zwanego Ustawą o ROD z 2005 roku. Związek ten, sam w sobie jest dyktaturą w ogródkach, oparty na niekonstytucyjnych przepisach prawa. Dziś ten związek można nazwać prywatnym związkiem Eugeniusza Kondrackiego, ponieważ działa wbrew obywatelom, wszelkim prawom własności i wolności gwarantowanych przez Konstytucję RP. W demokratycznym kraju jakim się mieni Polska, na utrzymaniu tego gangsterskiego tworu, zależy też blisko związanym z Eugeniuszem Kondrackim – posłom w Sejmie Polskim.
W opinii prawników, niezależnych ekspertów, ludzi nauki, przedsiębiorców, dziennikarzy obywatelskich i śledczych oraz różnych środowisk – opublikowany raport NIK, który dotyczy kontroli ogródków działkowych, zarządzanych przez Polski Związek Działkowców – w rzeczy samej, służy manipulacji opinią publiczną, ponadto utrzymaniu kwestionowanej Ustawy o ROD z 2005 roku, a tym samym „Króla w Ogródkach” – Eugeniusza Kondrackiego.
Głęboka analiza raportu NIK z kontroli pokazuje prawdziwe jej oblicze
Fakt istotny kontroli, pokazuje na liczne nieprawidłowości w całym Polskim Związku Działkowców, za które zawsze w takiej organizacji odpowiada przywódca, jednak w tym wypadku – nie Prezes PZD. Raport NIK nie pokazuje pełnej prawdziwej rzeczywistości. Nie mówi o procederach grabienia przez PZD majątku związkowców, zakazie stowarzyszania się i prawach do uprawy ogrodu bez przynależności do pseudo związku. Raport nie mówi o skali Zawiadomień składanych do różnych organów władzy, w tym organów ścigania przez Działkowców Polskich – związkowców. Raport nie wspomina, jak następnie sprawy „się ukręca” ? Raport nie mówi o nadużyciach działaczy związkowych, którzy działają tak samo jak Eugeniusz Kondracki – przeciwko związkowcom, na równi z pseudo prawnikami, którzy zamiast chronić interesy związkowców: przykładają ręce do bezprawia swojego Króla.
Raport NIK wskazuje na potrzeby zmian w Ustawie o ROD – Rodzinnych Ogrodach Działkowych, jednak ze strony faktycznej wspiera monopol na dyktaturę Eugeniusza Kondrackiego, bo wskazuje na to, że dużo nieprawidłowości leży po stronie Działkowców Polskich, a nie dyktatora
Wskazanie tej nieprawidłowości jest celowe, zarazem sama nieprawidłowość kłamstwem – ośmieszającym urząd państwowy, jakim jest Najwyższa Izba Kontroli, takim samym w ustach NIK jak i Eugeniusza Kondrackiego.
Czy to jest przypadek, że mówią tym samym głosem ?
Raport NIK: nieprawidłowość, a nawet nielegalność mieszkania na działkach
Od lat, Eugeniusz Kondracki zwalcza w Rodzinnych Ogrodach Działkowych ludzi, którzy zmuszeni realiami polskimi – w nich mieszkają. Rzecz jasna, że mieszkać, gdzieś muszą. Kto, jest winien tej sytuacji ? Czy, to jest patologia ? Czy, tego zabrania prawo ?
Wg raportu NIK w ogrodach źle się dzieje. Zamieszkuje się je nielegalnie. Zakusy NIK sięgają dalej, bo miesza do tego PINB – Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, pisząc o nim, że zachowuje się biernie do sytuacji nielegalnego zamieszkiwania na działkach.
Biernie ? Działania PINB zależą od Eugeniusza Kondrackiego
Jak wiemy, z przekazu niezależnych mediów, to PZD działa ramię w ramię z PINB i reaguje na „nielegalne zamieszkiwanie” jak to nazywa, często też z powodu: za dużego domku, jednak w przypadkach jednostkowych – skierowanych na tych Działkowców Polskich, którzy mają odmienne zdanie o Eugeniuszu Kondrackim, nie chcą być już w PZD, zakładają swoje Stowarzyszenia, mają dość płacenia haraczu do kasy dyktatora, który z nikim i niczym się nie liczy, który przyjmuje majątki użytkownika, na zasadzie grabieży, którzy w końcu składają Zawiadomienia do Prokuratur, Policji i Pozwy do Sądów.
Przyznać jednak, zgodnie z prawdą należy, że w Rodzinnych Ogrodach Działkowych w Polsce, zamieszkuje na stałe tysiące rodzin z dziećmi. Ludzie pracujący i częstokroć bardzo dobrze wykształceni, jednak bez odpowiednich środków na zakup swojego mieszkania, domu itp., bez bliższych perspektyw na zmianę swoje statusu społecznego i materialnego. Tych, tysięcy rodzin „nie widzi” Eugeniusz Kondracki, więc jak ma zobaczyć je PINB ? Tak, zatem, gdzie ma być nielegalność zamieszkiwania, a nawet zameldowania – tam jest – wszystko oczywiście, pod dyktando Eugeniusza Kondrackiego. Kompletne bezprawie i interpretacja prawa na użytek swojej prywaty.
Nieodpowiedzialność, niedouczenie i brak znajomości prawa przez urzędników NIK
Raport NIK jest napisany w duchu: potrzeba zmienić, jednak pozostawia wiele niedomówień i wnosi kłamliwe tezy do opinii publicznej, co też chcą wykorzystać parlamentarzyści sprzyjający od lat Eugeniuszowi Kondrackiemu i zamierzają pozostawić Ustawę o ROD bez zmian. Tyle tylko, że ludzie już nie dadzą się robić dalej w balona i widzą, iż to wszystko, co się dzieje wokół zakwestionowanej Ustawy o ROD, to krzyk rozpaczy Eugeniusza Kondrackiego i jego zaplecza – na lukratywnych stołkach, które dzięki niemu mają.
Z konkluzji raportu wynika, że NIK:
Jest za zmianą Ustawy o ROD, jednak za zaistniałą sytuację w Rodzinnych Ogrodach Działkowych obwinia – nie – Eugeniusza Kondrackiego z jego świtą działaczy, ale Działkowców Polskich.
Urzędnikom NIK zwracamy uwagę na fakty:
1. Zgodnie ze znowelizowaną Ustawą meldunkową, na każdym obywatelu Rzeczypospolitej Polskiej spoczywa obowiązek meldunkowy. Nie ma znaczenia – gdzie, miejsce zamieszkania dla celu zameldowania wskazuje obywatel ?
Ustawę o meldunkach szczególnie polecamy, jako lekturę obowiązkową dla urzędników NIK, Powiatowemu Inspektoratowi Nadzoru Budowlanego i dyktatorowi w prywatnym związku PZD.
2. Nielegalności zamieszkiwania, a co za tym idzie zameldowania etc. na działkach w Polsce nie ma. Nielegalność owa jest tylko w chorej głowie Eugeniusza Kondrackiego, który chciałby utrzymać PZD i rządzić w Ogrodach Polskich – na Mocy Haniebnej Ustawy o ROD z roku 2005 – do końca swojego życia. Tą samą wykładnią – jota, w jotę posługują się urzędnicy NIK. Wygląda na to, że choroba rozprzestrzenia się jak Pandemia, na urzędy państwa polskiego.
“Nielegalność zamieszkiwania”, o czym z takim namaszczeniem pisze NIK w swoim raporcie, jest na rękę samem znienawidzonemu dyktatorowi w ogródkach polskich – Eugeniuszowi Kondrackiemu.
Raport NIK z kontroli kwestionuje decyzje sądów
Urzędnikom NIK polecamy również zapoznać się z Orzeczeniem Sądu, który jasno nakazuje meldować na działkach Polskiego Związku Działkowców – wszystkich wnioskodawców, którzy o meldunek poproszą. Sąd zatem stoi na straży praworządności. Sąd nie widzi nic złego w tym, że działkowcy mieszkają na działkach. Czy, zatem działkowcy mieszkają na działkach nielegalnie ? A, może decyzja Sądu jest nielegalna ?
Zwalczanie Działkowców Polskich mieszkających w Rodzinnych Ogrodach Działkowych jest przestępstwem. Tak samo jest przestępstwem zwalczanie ludzi, którzy się chcą w nich zameldować albo już to uczynili.
Nieświadomość i nieznajomość prawa, jak się przed tym mają skutecznie bronić Działkowcy Polscy – powoduje, że przestępczy Związek PZD, dokonuje na związkowcach masowych przestępstw.
W obliczu legalności mieszkania na działkach, a co z tym się wiąże nawet legalności zameldowania – mówienie, pisanie i zajmowanie się tym przez NIK jest dalece nieuprawnione i szkodzące reputacji państwa. Działania NIK uderzają w Niezawisłe Sądy i Konstytucję.
Pisząc takie nieprawdziwe rzeczy – fałszuje się rzeczywistość i prawo, które w temacie zameldowania i mieszkania na działkach, w ogródkach – jest już jasne.
Legalność zamieszkania i zameldowania na mocy Orzeczenia NSA
Wykładnia prawna: Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 czerwca 2008 roku. (sygn. II OSK 608/07)
Raport NIK – uznajemy w całości za skrajnie nieodpowiedzialny, a w odniesieniu końcowym, uderzający w 1 milion Działkowców Polskich, którzy są w 30-letniej niewoli prywatnego związku PZD – Eugeniusza Kondrackiego.
Działkowcy Polscy mają dość PZD i polityków na jego usługach
Wspieranie pasożytniczego związku, w celu jego dalszego istnienia, przez różnych polityków, lobbowanie na rzecz monopolu, a także bliskie kontakty Eugeniusza Kondrackiego z posłami i jego naciski w celu utrzymania Ustawy o ROD – zaskarżonej przez I Prezesa Sądu Najwyższego – może doprowadzić do sytuacji poważnych niepokojów społecznych i eskalacji nieprzewidzianych wydarzeń. Działkowcy Polscy – nie dadzą się dłużej niewolić.
Za przykład niech politykom posłuży Egipt, gdzie nikt już nie chce dyktatora, który rządził przez 30 lat państwem, tak samo długo, jak w Polsce rządzi w ogródkach – Eugeniusz Kondracki.
Komitet Obrony Działkowców
Warszawa, 8 luty 2011
Do emisji materiału doprowadziła
Fundacja Prawa i Pomocy










