WikiLeaks dokonało kompletnego ośmieszenia Stanów Zjednoczonych Ameryki w oczach całego świata.
Okazuje się, że z dziecinną łatwością można złamać zabezpieczenia danych, w Departamentach USA, potem je kopiować i bez problemu publikować w witrynie WikiLeaks.
Już wiadomo, że informacje nie były praktycznie chronione. Zawinili ludzie, którzy nie umieli przewidzieć zagrożeń i ich katastroficznych następstw.
Dzięki WikiLeaks dowiadujemy się o torturowaniu więźniów przez amerykanów, mordowaniu etc., w Iraku i faktycznych kulisach operacji wojskowej w tym kraju. Dowiadujemy się o kulisach wojny w Afganistanie i problemach ze schwytaniem Osamy Bin Ladena. O, kryzysie ekonomicznym w USA. Także, o sprawach Tarczy Antyrakietowej w Polsce.
Julian Assange założyciel Portalu WikiLeaks skutecznie też skompromitował dyplomację amerykańską.
WikiLeaks oraz różne gazety ujawniły, iż dyplomacja jest integralną część amerykańskiego wywiadu. Niby, wszyscy od dawna o tym wiedzą, jednak dotąd nikt owych faktów nie potwierdzał publicznie.
Na celowniku WikiLeaks znaleźli się amerykańscy dyplomaci, którzy – jak wynika z informacji tego portalu – mieli za zadania: szpiegować również urzędników ONZ.
Rosja, Chiny, Korea, Iran i inne kraje niesojusznicze z USA – bez udziału wywiadu – otrzymały od portalu WikiLeaks dane dotyczące metod działania amerykańskiej dyplomacji.
Natomiast, wszyscy sojusznicy USA dowiedzieli się, że są traktowani w sposób iście marionetkowy przez polityków z tego kraju.
Julian Assange zapowiedział już kolejne publikacje, po Nowym Roku, tym razem dotyczące Banku amerykańskiego.
Dziś Banki z niepokojem czekają na doniesienia WikiLeaks, bowiem żaden nie wie o tym, czy czasami publikacje nie będą dotyczyły jego.
autor: Piotr Moskwa

Niezależna Grupa Informacyjna
Masz pytania ? Chcesz ten temat skomentować ?
Napisz: piotr.moskwa@medianius.pl